Daj szczęście mi…!

Drukuj
Co Ty masz w sobie, że ciągnie mnie ku Tobie?
A co ja mam – że tak działam na Ciebie?
Po nocach ciągle o Tobie myślę –
dziś proszę Cię, byś była obok mnie, bo ja o Tobie śnię…

Jesteś obiektem moich westchnień,
wejdź w moje życie i je zmień…
Tajemnic mego snu wystarczy mi na samotne dni!
Nie chcę być sam, więc przytul mnie i daj szczęście mi.

Ktoś połączył nas i szczęście nam dał.
Tyle ciepła masz – Ukochana – w sobie,
może i ja kiedyś będę je miał?
Chciałbym dziś pobiegnąć do Ciebie lasami i łąkami,
by obsypać Cię pocałunkami…

Gdy się budzę w nocy i nie ma Cię obok mnie –
czekam – może przyjdziesz, choć we śnie…?
A gdy patrzę nieraz w oczy Twe,
to z radością bije serce me…!

Otwórz serca Twego drzwi
i pozwól wejść do niego mi!
Chcę dotykać włosów Twoich,
a Ty – Ukochana – zatop się w ustach moich…
o. Sergiusz Ślęzak

Ten wpis został wyświetlony 1,659 razy