Zdrój miłosierdzia niech ogarnie moją duszę…!

Drukuj
Drogi – mój Przyjacielu – spójrz na obraz Miłosiernego Jezusa,

powiedz – proszę, powiedz, czy Jego przebite Serce z miłości dla Ciebie Cię nie wzrusza?

Prawa dłoń wzniesiona w geście błogosławieństwa –przesyła promienie łaski do serca Twego…

A lewa, a lewa – zobacz! A lewa wskazuje na ranę serca Bożego i niejako mówi do nas:

” Tu znajduje się – o, człowiecze –  niewyczerpane źródło miłosierdzia Mego…”!

 

 

Spójrz – jeszcze raz, proszę Cię, na ten piękny wizerunek Jezusa, który idzie do Ciebie,

aby darzyć Cię miłosierdziem i powadzić ku skrusze…

„Kto przyjmie Moją Miłość – mówi Jezus – wszystko mu wybaczę i zbawi swoją duszę”.

Dziś Jezus idzie do Ciebie i woła: „Opuść grób swoich grzechów,

podam Ci miłosierną dłoń –  zaufaj –   ona Cię uratuje, na pewno pomoże”.

Oczarowany miłosierdziem Twym –  wołam z głębin jestestwa swego: dziękuję Ci, o mój Boże!

 

 

Jezu, ufam Tobie, boś Ty miłością  i nadzieją moją…,

Ogarnij mnie całego – uświęć duszę, by na zawsze była Twoją!

Ciebie, o, Jezu mam w mym sercu – cóż mi do szczęścia potrzeba?

Zostań ze mną i przytul mnie choć na chwilę, bym poczuł bliskość nieba…

 

 

Chcę zapisać w swoim sercu piękne chwile, gdy samotność skazałem na odrzucenie…

Wtedy przelałem me uczucia, oddając Ci je Panie w darze, wierzę, że dzięki łasce z nieba,

spełni się skryte  duszy mej marzenie…

O, Jezu, o, Jezu, miłością Swą wysusz moje łzy, bo tęsknota  zżera serce me…!

Niech ramiona Twe – o, Panie –  przygarną mą duszę, a ja, a ja, będę na wieki wielbił Miłosierdzie Twe…!

 

o. Sergiusz Ślęzak

Ten wpis został wyświetlony 410 razy