Chcę mówić do Twego serca…!

Drukuj

Jesień do mego okna dziś zaglądnęła – w blasku słońca wygrzewa,

swe lica i w lustrze jeziora się przegląda!

Spójrz – księżyc wśród gwiazd wędruje po błękitnym niebie,

a ja, a ja, w swoich snach wśród kolorów jesieni szukam Ciebie…

 

Powiedz mi, kiedy znów usłyszę Twój głos i zobaczę oblicze Twe?

Bo ja, bo ja, tęsknię za Tobą, dla Ciebie bije serce me!

Nie mogę zasnąć – Ukochany – ogarnięta tęsknoty jesienią,

wyczekuję na piękne chwile, które me życie odmienią.

 

Październikowym polem wśród porannych mgieł biegnie jesień,

z westchnieniem żegna już odchodzący wrzesień…

W sadzie i na polach dorodne owoce zbiera –

a życie nadal kwitnie, choć nieco przybladło, to jednak nie umiera…

A Ty, a Ty, ukryj w swoim sercu skarb jesieni, co ciągle kocha…

Ufaj, bo w nim się kształtuje miłość niepłocha!

 

Chcę mówić do Twego serca szeptem,

chcę znów oddychać miłości powietrzem…

Proszę Cię – Ukochany – jeszcze raz zabierz mnie

na uroczy spacer i nakarm me serce urokami jesieni!

Utul mnie w swych ramionach i ogrzej ciepłem słonecznych promieni…

 

Kolorowe liście ścielą się w dywan cudny…

Przejdź ze mną po nim, a doświadczysz wiele wrażeń –

zapewniam Cię, że nie będzie to spacer nudny!

Choć czuć już w powietrzu jesień przemijania –

to wiatr wspomnień serce me ogarnia…

A o zmroku rozjaśnia je swym blaskiem duszy mej latarnia.

o. Sergiusz Ślęzak

Ten wpis został wyświetlony 2,712 razy