Do Pana zanoszę me błagania…!

Drukuj

Łzami mego żalu – o Jezu Miłosierny –

obmyję swą duszę.

Nie słowem, lecz czynami miłości Boże serce poruszę!

Chcę Ci oddać – o mój Panie – całego siebie,

serce me i duszę u stóp Twych złożyć,

by na nowo w Twej miłości ożyć!

Przyjmij Panie Twe dziecko, syna ,co

splamił swą duszę;

bólem swego serca łzy Twe osuszę.

Przychodzę dziś do Ciebie Panie,

by powiedzieć z radością,

jakie to szczęście cieszyć się Twoją miłością.

Dziękuję Ci Jezu bardzo, że grzech mój zabrałeś,

łaskę swą i dobroć wielką mi okazałeś!

Proszę Cię – wspieraj mnie o mój Boże

w każdej życia chwili,

bym się jak nędznik pod jarzmem

rozpaczy nie schylił.

Osłaniaj mnie – Ukochany Panie, tarczą

Twojego imienia,

bym nigdy, przytłoczony ciężarem życia, nie upadł niżej swego cienia.

Nie proszę Cię dziś –  o mój Stwórco i Panie –

 o bogactwo i drogę życia usłaną różami.

 Błagam Cię tylko z pokorą o dar wiary!

Wejdź w bramy mej duszy – radosnym mym

sercem z wielką czcią witany.

Nie proszę o pieniądz lichy, zaszczyty

i  pochwały,

ale z ufnością proszę Cię o nadzieję, że wejdę do Twej Chwały.

                            o. Sergiusz Ślęzak

Ten wpis został wyświetlony 397 razy