Jesienna Dama…!

Drukuj

Czy wiesz – Ukochana – że Jesień, ta czarująca Dama –

w dwóch obliczach jawi się…?

W pierwszym: kolorami barwi się jej lico, swym urokiem

wszystkich wokół zachwyca…

Gdy Ją ujrzałem, mój smutek z pochyloną głową odszedł w niepamięci cień,

a w me serce radość z wolna się przemyca…

Spójrz – jak lasy w blasku słońca mienią się żółcią i czerwienią,

a jeszcze niedawno czarowały nas piękną zielenią…!

Drugie oblicze z porannej mgły się wynurza…

W jej ręku – zwiędnięta, piękna niegdyś róża!

Nieraz płacze i ma kaprysy, otulona szalem melancholii,

wzdycha często i potoki łez roni…

 

Już od rana buja się na nastrojów huśtawce..,

A ja – moja Droga – zapraszam Cię dziś na uroczy spacer,

może spotkamy się z Nią na parkowej ławce?

Me marzenia się nie starzeją, ciągle czarują niezwykłym urokiem,

Zbliż się do mnie, pójdziemy razem w krainę marzeń ufnym krokiem…

o. Sergiusz Ślęzak

Ten wpis został wyświetlony 1,347 razy