|
Krystyna |
||||
|
Daj szczęście mi…- to nie wojskowy rozkaz , ale najczulsza prośba podmiotu lirycznego do Ukochanej . Po wielu miesiącach milczenia zabłysło światełko nadziei. Pojawiła się Ta, która jest obiektem westchnień , marzeń i snów podmiotu lirycznego. To Ona , Jej ciepło , niezapomniane wspomnienia danego Im szczęścia, którego doświadczyli , są inspiracją twórczą dla Poety. Ten koleiny wiersz przenosi nas w świat duchowego szczęścia . Pozwala zapomnieć o chorobie. Stanowi cząstkę terapii wspomagającej medyczne leczenie. Zatapiając się w Twojej poezji , Ojcze Sergiuszu, jestem szczęśliwa , mimo że cierpię… Ukłony wieczorowe dla Mistrza słowa- KR. |
|||||
<ukryty> |
|
Monika ŚCO |
||||
|
„Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, |
|||||
<ukryty> Kielce |
|
Ela Dworak |
||||
|
Dziękuję Ojcu za cudowne chwile z poezją w dn 18.01.17 w Dziale chemii s.nr 7. Pozdrawiam i życzę zdrowia i natchnienia w dalszej pracy twórczej.Ela |
|||||
<ukryty> Radom |
|
LWICA |
||||
|
Szczęść Boże Ojcze Sergiuszu. Dziękuję za przekazanie pięknej poezji, którą się słucha z wielkim zainteresowaniem, przepojona ciepłem, serdecznością. Dla chorych ze Ś.C.O to ukojenie i terapia. |
|||||
<ukryty> Busko |
|
Jola |
||||
|
Ojcze Sergiuszu,dziękuję Ci za spotkanie we wtorek na onkologii.Za recytację dwóch wierszy,które otulają ciepłem i nadzieją.Za błogosławieństwo.Jeszcze raz dziękuję,że 9 lat temu dodałeś mi siły i wiary,gdy wychodziłam ze szpitala.Serdecznie pozdrawiam : -) |
|||||
<ukryty> Stopnica |
|
Jadwiga |
||||
|
Noworoczne pozdrowienia dla Ojca Sergiusza – zdrowia życzę i wszelkiej pomyślności..Dziękuję za wszelkie dobro i możliwość wysłuchania pięknych wierszy…Wdzięczna pacjentka…:) |
|||||
Opatów |
|
Kasia £aciak |
||||
|
Przepiękne wiersze, ktore sprawiają ze w zabieganym swiecie choc na chwile mozna sie zatrzymac.pozdrawiam |
|||||
<ukryty> Jastrząb |
|
Barbara Korn |
||||
|
Dziekuję Ojcu Sergiuszowi za recytowanie pięknej poezje pełną nadziei i miłości na sali numer 9 |
|||||
Radom |
|
Katarzyna Korn |
||||
|
Wyrazy wdziecznosci za cieple slowa pocieszenia dla mojej ukochanej mateczki i napelnienie jej duszy i mysli wodospadem mocy. Dzieki pieknej recytacji i mozliwosci oderwania sie w magiczny sposob od smutnej rzeczywistosci, pojawil sie usmiech na jej ustach. Jestesmy pelni zachwytu. Bardzo dziekujemy. Szczesc Boze ❤️ |
|||||
<ukryty> Radom |
|
Anna |
||||
|
Lekkie, urocze , przepełnione barwami, zapachem i miłością wiersze. Zachwycają pieknem życia . Dzieki takiej poezji, możemy przenieść się w bajkowy świat i zapomnieć choć przez chwilę o bólu, chorobie, cierpieniu. Prawdziwa poezjo-syrgiuszoterapia? Dziekujemy Księże Syrgiuszu. Pozdrawiam. Anna |
|||||
<ukryty> Pionki |
Krystyna
<ukryty>