Matka Boska Fatimska!

Drukuj

Gdy wieczór zapada mrok ziemię okrywa,

zasłoną ciemności otoczy kaplicę,

Każdy wierny pielgrzym chętnie tu przybywa,

by światełko wiary nieś przed Twe oblicze.

Spójrz Fatimska Pani z nieba na Swe dzieci

wejrzyj w serca które dla Ciebie dziś biją.

Niech w ten czas wieczorny modlitwa doleci,

do Bożego tronu wielbiąc Cię Maryjo.

I ja tu przychodzę gdy ból i cierpienie,

przygniotło ciężarem nadwątlone siły.

To u Ciebie Pani znajdę ukojenie,

bo każdy nieszczęśnik Twemu sercu miły.

Ty jak płatki róży rozchylisz ramiona,

by objąć opieką Tych co są w rozterce.

Tyś tarcza niebieska i przed złem ochrona

ufnością napełnisz każde ludzkie serce.

Nieraz bardzo ranię Matko serce Twoje,

Ty mi nie policzysz jak wielka ma wina.

Życia mi nie starczy aby prośby moje,

w części choć przebłagać mogły Twego Syna.

Paciorki różańca co dzień odmawiane,

są Twoimi łzami by uprosić Syna

i za jego mocą łaski otrzymane,

sprawią że zmazana będzie moja wina.

Ten wpis został wyświetlony 206 razy