Dziękuję Ci mój Boże za Matkę Twego Syna.
W Jej dłoniach moja droga i nadzieja,
co nigdy nie mija…
Dziękuję Ci Mój Panie, że w Niej ukryłeś Bóstwo swe!
By w sercu tak zmęczonym mogło narodzić się Twe niebo we mnie.W Niej ukryłeś Bóstwo swe,
żebyś był tak blisko mnie.
Przez Jej oczy widzę Cię.
W Jej milczeniu słyszę jak mnie wzywasz…
W Niej ma pomoc, w Niej mój dom!
Kiedy gasną światła słów i stron,
w Jej ramionach uczysz mnie,
że Twoje szczęście jest na zawsze we mnie!Pomóż mi Matko moja, wyrwać się
z sideł i z ciemnych dni.
Gdy zwątpienie krąży wokół, a lęk puka w moje drzwi.
Rozterki zamień w pewność jak poranek ściera mrok.
Obficie swoją radością wypełnij każdy mój krok!Podnieś mnie z ciągłych upadków,
gdy brakuje nagle sił.
Uskrzydlaj w drodze do miłości,
której serce zawsze chciało być.
Wiem, że bez Jej cichej troski Boży pokój nie wejdzie we mnie!
Dlatego z wiarą kroczę i przez Jej dłonie trzymam się Ciebie.o. Sergiusz Ślęzak