Czy wiesz – Ukochany, że Wiosna daje Ci nowy, radosny czas –
to dla Ciebie – Mój Miły – jakby w prezencie z talii kierowy as!
Przyjdź dziś do mnie, proszę – wybierzemy się na czarujący spacer,
zaręczam Ci, że na pewno nie będzie nudny…
A Ty, a Ty – Ukochany – mocno trzymaj mnie za rękę,
to przebiegniemy razem po kwiecistym dywanie cudnym!
Refren:
Zapraszam Cię na czarujący spacer tam,
gdzie księżyc gubi gwiezdny pył na dłonie nam.
Zatrzymaj czas, utonąć chciej w tej ciszy tłem,
bo każdy krok z Tobą pisany jest rzadkim snem.
Gdy noc rozwija swój aksamitny, wielki koc,
w Twoich oczach widzę całą moją wszechświata moc.
Spójrz – Ukochana – jak wiosenny wietrzyk rozrabia swawolnie,
pozwól, że na chwilę się zatrzymam i nieco się rozmarzę…
A ja, ja, chcę złożyć w Twe dłonie piękny bukiet polnych kwiatów w darze…!
Czujesz – Moja Miła – pachnie bzem i leśnymi kwiatami cudny maj…
To co szare i ponure zniknęło, ziemię ogarnia już z wolna uroczy gaj…
Refren:
Zapraszam Cię na czarujący spacer tam,
gdzie księżyc gubi gwiezdny pył na dłonie nam.
Zatrzymaj czas, utonąć chciej w tej ciszy tłem,
bo każdy krok z Tobą pisany jest rzadkim snem.
Gdy noc rozwija swój aksamitny, wielki koc,
w Twoich oczach widzę całą moją wszechświata moc.
Och, jaka cudna jest ta Pani Wiosna – spójrz Mój Drogi – nadchodzi
do nas cała kolorowa i ukwiecona w majowej sukience…
Budzi się – Ukochany – życie i rodzi się miłość…
A ja, a ja, chcę u Twych stóp złożyć kwiatów naręcze…
W krzewach słychać śpiew skowronka i słonko mocniej grzeje…
Spójrz – na zielonym listeczku koniczyny śpi biedronka,
a wiatr, a wiatr, nie chcąc jej zbudzić, cichutko i leciutko wieje…
Refren:
Zapraszam Cię na czarujący spacer tam,
gdzie księżyc gubi gwiezdny pył na dłonie nam.
Zatrzymaj czas, utonąć chciej w tej ciszy tłem,
bo każdy krok z Tobą pisany jest rzadkim snem.
Gdy noc rozwija swój aksamitny, wielki koc,
w Twoich oczach widzę całą moją wszechświata moc.
Jak okiem spojrzeć wokół nas toną łąki i drzewa w morzu zieleni…
A ja, a ja, czekam na Ciebie – Ukochana – a gdy Cię znów ujrzę
na horyzoncie – życie me opromienione radością z pewnością się odmieni…
Wiesz, że i zakochanym majowe słoneczko często mąci w głowie…?
Spójrz – Moja Miła – jak ubierają często różowe okulary i wypatrują
Wyroczni, wsłuchując się w Jej głos, co im powie…!
Refren:
Zapraszam Cię na czarujący spacer tam,
gdzie księżyc gubi gwiezdny pył na dłonie nam.
Zatrzymaj czas, utonąć chciej w tej ciszy tłem,
bo każdy krok z Tobą pisany jest rzadkim snem.
Gdy noc rozwija swój aksamitny, wielki koc,
w Twoich oczach widzę całą moją wszechświata moc.
o. Sergiusz Ślęzak