Zimowy krajobraz…!

Drukuj

Krajobraz malowniczy ukazał się na horyzoncie,
a z dala jawi się bezkresny, stary las …–
którego siwizną mrozu, oszronił pędzący czas…
Świerki i jodły ośnieżone czapy włożył na swe głowy!
Spójrz – mój Drogi – jak zimowa kreacja, w którą się wystroiły –
przydała im wdzięku i urody.

 

Mroźny wicher się dziś rozpanoszył… –
drzewa, krzewy swym podmuchem wytarmoszył!
I ja dostałam srogo od niego, przeszył mnie do szpiku kości
i ostro jak biczem wysmagał po twarzy –
człowiek w takiej aurze o kominku tylko marzy…

 

W powietrzu tańczą płatki śniegu jak urocze baletnice –
wiatr swym podmuchem faluje i unosi im śnieżne spódnice.
Gdzie nie spojrzysz, wszędzie śnieżnie, biało –
sceneria naprawdę urocza, malownicza…
Zobacz – w srebrnej bieli jawi się cała okolica…

 

Zima już w pełnej krasie się ukazała,
gdzie nie przejdzie, wszędzie zostawia po sobie ślad…
Białą pajęczyną oplotła już cały świat!
A ja, siedząc w mroźną noc w moim starym fotelu,
myślę o Tobie i w sercu wołam – przyjdź do mnie, mój Przyjacielu…!!!
Już pojawił się dzień i słońce w mej duszy zaświeciło –
znika powoli z mego oblicza smutek i łzy,
bo na horyzoncie mego życia pojawiłeś się znów Ty!

o. Sergiusz Ślęzak

Ten wpis został wyświetlony 1,800 razy